DM

Smak 1

W dzisiejszych czasach akt spożywania posiłku bardzo rzadko odbywa się z udziałem pełnej świadomości, a jeszcze rzadziej przyczynia się do tego organiczny głód. 

Na poziomie neurologicznym – pobieraniem pokarmu kierują zdestabilizowane już od wczesnych lat mechanizmy mające za pierwotne zadanie je regulować, co w prostej linii prowadzi do zaburzeń na linii ciało – umysł – duch. Z fizjologicznego punktu widzenia trawienie zaczyna się w mózgu właśnie i to zanim posiłek trafi do ust. „Na samą myśl cieknie ślinka”, „Im bliżej pory obiadowej tym bardziej burczy mój brzuch”, „Od tego zapachu przy wejściu na halę w hipermarkecie chce mi się pączków”, „Zobaczyłem opakowanie i chciałem to zjeść” – znane schematy myślowe.

Rozwiązanie które proponuję pacjentom opiera się o tradycyjną gdyż starożytną metodę pracy nad ciałem która (w końcu) zabiera w świecie nauki słyszalny głos. Przede wszystkim aktualizuje ona  podejście do ilości spożywanego pokarmu zgodnie z naturalnym rytmem życia człowieka.  

Metoda owa obejmuje taki sposób spożywania pokarmów, który umożliwia zapanowanie nad zachowaniami apetytywnymi – czyli zmierzającymi do rozpoczęcia poszukiwań, zdobycia oraz finalnie spożycia pokarmu, poprzez gruntowną obserwację, analizę oraz korektę bodźców na jakie pacjent reaguje. 

W pierwszej kolejności metoda ta uświadamia pacjenta oraz wycisza wszystko co zakłóca jego „Ja”, kierunkując go na spożycie konkretnego pokarmu w konkretnej godzinie oraz z konkretną intencją. Na poziomie myślowym jest to klucz do tego aby pacjent mógł świadomie wybierać i zarządzać swoim Personalnym Systemem Posiłkowym. 

Moim pierwszym zawodowym celem jaki stawiam sobie przed rozpoczęciem pracy z każdym pacjentem jest to, aby dołożyć wszelkich starań by swoje jedzenie jadł tylko on. Dokonuję tego poprzez eliminację niewłaściwych przekonań, zachowań i więzi dotyczących jedzenia z jakimi pacjent zwraca się do mnie.

Nie jest to proces trudny, chociaż – wymagający. Pociąga on za sobą zmiany na wielu obszarach. Jakich? Pacjent podczas wnikliwej i uważnej obserwacji decyduje sam, a zmiany objawia czas. 

Czas właśnie – to mój drugi zawodowy cel w odniesieniu do pacjenta. Wysoki stopień aplikowalności metody do trybu życia jaki wymaga dzisiaj na nas świat zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu, zarówno przez pacjenta, jak i przeze mnie. 

Pomimo braku oficjalnych rekomendacji względem zalecania pacjentom stosowania przerw w jedzeniu, wszelkie przeprowadzone do tej pory badania kliniczne zarówno z udziałem zwierząt jak i ludzi wskazują na pozytywne efekty stosowania takiego stylu żywienia. 

Dane płynące ze źródeł bibliograficznych notują konkretne oraz korzystne efekty w obszarach takich jak długowieczność, zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia, zaburzeń metabolizmu glukozy oraz poprawa funkcji poznawczych. 

Dane płynące ze źródeł praktycznych natomiast, notują konkretne oraz korzystne efekty w obszarze jakości pożywienia spożywanego przez moich pacjentów stosunkowo zwiększając ilość potraw z certyfikatem Pure Love.

Dieta Minima